UCHWAŁA IX ZJAZDU

 

 

    „Gdzie wy, jasne dni moje, moje szkolne czasy,

    Kiedy serce dziecinne z wiarą i otuchą

    Do grona towarzyszów i do murów klasy

    Przylgło, przyrosło na głucho?!"

                            Ludwik Kondratowicz

 

 

  Rok 2009 jest dla nas wychowanków i absolwentów Liceum Ogólnokształcącego w Ostrowi Mazowieckiej rokiem szczególnym. Mamy szczęście być świadkami doniosłego wydarzenia: Stulecia Naszej Szkoły. Wspominamy wydarzenia z Nią związane, ludzi, którzy tworzyli jej historię heroiczną, ale często i bolesną.

   Cieszymy się Jej rozwojem i obecnymi sukcesami. A ponieważ, mówiąc słowami poetki, jest nam „dana pamięć dobrych chwil”, powracajmy we wspomnieniach do naszej młodości, do murów tej Szkoły, do ludzi, którzy kształtowali naszą osobowość, a także do tych, na których my wywarliśmy swój wpływ. To tu był początek naszej drogi życiowej, Ti kształtowały się nasze charaktery, tu podejmowaliśmy decyzje o naszej przyszłości.

Jeszcze raz odwołajmy się do słów poetki:

 

 

    „Jak okiem sięgnąć, panuje tu chwila.

    Jedna z tych ziemskich chwil

    Proszonych, żeby trwały”

   Wisława Szymborska

 

 

   Właśnie w takich chwilach odczuwamy naszą wspólnotę, coś, co nas, bez względu na wiek, łączy. Tym łącznikiem jest nasza Szkoła. Dumni z Niej, bo przez 100 lat wykształciła wielu światłych Polaków, których postawa obywatelska i patriotyczna była dla nas wzorem w pracy dla Wolnej Polski.

I niech ta Szkoła będzie przysłowiową „Itaką”, do której wszyscy będziemy chętnie powracać, mając przeświadczenie, że być Jej absolwentem „to brzmi dumnie”.

 

Ostrów Mazowiecka, 12 września 2009 roku.

 


 

UCHWAŁA PROGRAMOWA VIII ZJAZDU WYCHOWANKÓW
LICEUM I GIMNAZJUM
im. MIKOŁAJA KOPERNIKA
w OSTROWI MAZOWIECKIEJ
z dnia 6 CZERWCA 2004 R.


   "Odwiedzaj swoje wspomnienia.
   Bądź dla nich serdeczny."

                           A.Zagajewski


 
   Żyjemy w czasach wielkiego przyspieszenia. Ani się spostrzeżemy, jak za pięć lat Szkoła będzie obchodzić stulecie istnienia. O szczególności takiej chwili pisał J. Słowacki, że jest to "godzina, której żaden człowiek dwa razy w życiu nie słyszy." To przynagla do refleksji w drodze znaczonej pytaniem: "dokąd, ale i skąd idziemy?" W 1909 roku, gdy Polski nie było na mapie świata, powstała prywatna dwuklasowa szkoła Pani Klementyny Kraczkiewiczowej. Pod nazwą tą kryło się progimnazjum polskie. I tam nasz początek. W dzieje Szkoły wpisywały się konkretne wysiłki ludzi i wielka HISTORIA.
Przebrzmiały różne polityczne systemy, przetoczyły się wojny, zmieniał się świat i zmienia świat wokół nas. Przy całej jego różnorodności pozostają miejsca stałe, niezmienne, nazywane "pierwszymi". Wśród nich jest niezaprzeczenie - SZKOŁA. "Wróćcie do mnie rzeczy pierwsze... W prostocie początku tyle jest dróg" - w tej poetyckiej formule zawiera się cała najgłębsza tajemnica naszych koleżeńskich zjazdów. Żadna społeczność nie może istnieć bez tradycji. W nią również zdążyła obrosnąć i nasza Szkoła. Wiele jeszcze przed nami. Pragnieniem Koła Wychowanków jest nie stracić niczego, co było dobre dotąd. Podtrzymywanie i budowanie wokół tego "magicznego" miejsca poczucia WSPÓLNOTY, tworzenie żywych więzi międzyludzkich, służenie Szkole różnymi formami pomocy - to cele naszych działań, które wyrażamy w poniższej UCHWALE:

My, uczestnicy VIII Zjazdu, zebrani dnia 6 czerwca 2004 roku, w szczególnym dla Szkoły czasie - na pięć lat przed jej wspaniałym jubileuszem, setną rocznicą powołania do życia, podejmujemy inicjatywę szczególnych przygotowań. od dziś będzie nam stale towarzyszyć świadomość, że to wspaniałe święto szkoły przybliża się bezustannie.

VIII Zjazd upoważnia i zobowiązuje Radę Koła do współdziałania z dyrekcją Szkoły w podjęciu przedsięwzięcia urządzenia w wieżyczce wieńczącej sylwetkę szkoły, szkolnego obserwatorium astronomicznego. Wzbogaci to szkołę o piękną, bardzo przydatną pomoc naukową. Przyda też obchodom stulecia szkoły, której patronem jest wielki polski astronom,wymownego blasku.

Podejmując dzisiaj uchwałę, myślami łączymy się z naszymi koleżankami i kolegami, których już nie ma wśród żyjących, a także z tymi, którzy z różnych przyczyn nie są dzisiaj z nami. Rozstajemy się z nadzieją na następne spotkanie w stulecie Szkoły. Przyrzekamy zawsze i wszędzie upowszechniać jej wspaniałe imię i jej zbliżający się jubileusz.